Znaczki, Nalepki I „mareczki” Drukowane W Pzg I Wytwórni Graficznej Pwpwna Rzecz Polskiej Organizacji Działającej Społecznie (Lopp) (1923–1939)
Porządkowanie krajowego rynku finansowo-walutowego trwało niemal pięć lat, bo aż do roku 1924, jednocześnie był to najtrudniejszy pełen gigantycznych wyzwań okres dla PZG, aż do chwili powołania instytucji Banku Polskiego.

Dr Józef Englich Minister Skarbu

[w:] AAN Warszawa, nr rep. 344/97
Jak wcześniej wspomniano, wśród rozlicznych druków powstałych w PZG znalazły się znaczki i nalepki, których emitentem była Liga Obrony Powietrznej. To niezwykle interesujący temat, jednocześnie stanowiący pobocze zainteresowań zbieraczy i kolekcjonerów tego rodzaju miniaturowych druków. Prezentowały ciekawą grafikę, pomijając tym razem ich jakość druku, poza kilkoma wyjątkami. Te nieznajdujące uznania u kolekcjonerów znaczki i nalepki niestety nie przynosiły zysków Państwowy Zakładom Graficznym oraz Poczcie Polskiej, dlatego też nie przywiązywano zbytniej wagi do ich jakości.
W okresie międzywojennym, a dokładniej od 4 sierpnia 1923 r. do początku września 1939 r., działała w Polsce organizacja społeczna o nazwie Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej (LOPP), nosząca przez pierwsze trzy lata nazwę Ligi Obrony Powietrznej Państwa. Po pięciu latach, po połączeniu się z Towarzystwem Obrony Przeciwgazowej powstała Liga Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej.
Od chwili jej powstania organizacja ta zlecała druk znaczków, nalepek i „mareczek” (marnej jakości) różnym drukarniom, w tym PZG. Te miniaturowe druki służyły do zbierania funduszy na różne cele i opłacania składek. Od roku 1926 znaczki te mogły być nalepiane na przesyłki pocztowe jako dobrowolna dopłata na rzecz LOPP. Regulowały to rozporządzenia i ogólniki Ministra Poczt i Telegrafów.
Pod względem liczby członków, zakresu działania i osiągnięć była największą organizacją społeczną w Polsce działającą z pobudek patriotycznych. Liga zajmowała się rozwojem polskiego lotnictwa cywilnego we wszystkich jego aspektach oraz przygotowaniem ludności cywilnej do obrony przeciwlotniczo-gazowej. Jako instytucja opierała swoje działanie na składkach obywateli i była związana z państwowymi władzami administracyjnymi i wojskowymi. To kolejny przykład działania obywatelskiego Polaków na rzecz II RP.
Warto również przypomnieć, że te niepozorne miniatury graficzne chętnie były podrabiane z kilku powodów, ale jeden z nich stanowił szczególną zachętę dla fałszerzy. Jak już wspomniano, zła jakość druku ułatwiała zadanie nikczemnikom czyhającym na łatwy zarobek. Dlatego też Zarząd Główny LOPP unieważnił z dniem 31 marca 1935 r. wszelkie znaczki LOPP, które dotychczas były w użyciu.

Znaczki (nalepki) z różnych okresów drukowane w PZG i PWPW (własność autora). Skala 1: 1
W ich miejsce Zarząd Główny LOPP wydał nową emisję „mareczek”. Tym razem „mareczki” zostały wydrukowane w Państwowej [Polskiej – przyp. autora] Wytwórni Papierów Wartościowych, wobec czego dają pewną gwarancję wykonania i niemożności podrobienia, a wszystkie usiłowania w tym kierunku traktowane będą na drodze sądowo-karnej na równi z państwowymi papierami wartościowymi.
Zarząd Główny LOPP polecił swoim placówkom w międzyczasie wycofać z obiegu wszelkie dotychczasowe „mareczki”, by już z dniem 1 kwietnia 1935 r. mogły znaleźć się w obiegu tylko nowe „mareczki” LOPP, co może dokonywać jedynie i wyłącznie Zarząd Główny[1]. Stało się więc faktem, że Wytwórnia Graficzna PWPW wydrukowała odpowiedni nakład owych „mareczek” ku zadowoleniu ich emitenta.
Prezentowane powyżej znaczki, są przykładem włączenia się społeczeństwa w pomoc na rzecz Rzeczplitej będącej w potrzebie. Ich głównym motywem stały się polskie samoloty, którym towarzyszył skrót LOPP. Wśród tych znaczków – „mareczek” znalazły się popierające budowę szkoły lotniczej dla pracowników KKO.
Świadomość utraconej ongiś, a odzyskanej przed niewielu laty suwerenności żywo tkwiła jeszcze w pamięci Polaków.
Znaczki te wydaje się, że były tylko w niewielkim stopniu wykorzystywane do ofrankowywania dokumentów (?), a większość z ocalałych egzemplarzy – tych w dobrym stanie – to przykład znaczków dzisiaj poszukiwanych przedstawiających większą wartość.
[1] „Lot Polski” Obrona Przeciwlotniczo-Gazowa, 31 stycznia 1935 r., nr 2.
autor:
Zygmunt K. Jagodziński
Zbigniew Stauss
